Od dłuższego czasu można zaobserwować w stale rosnące ceny na materiały biurowe. Nie dość, że branża przechodzi stagnację, spowodowaną rozproszeniem personelu po domach to dodatkowo producenci też postanowili podnieść ceny. Rynek papieru ksero najogólniej mówiąc, oszalał i ceny rosną, w zaskakująco szybkim tempie. To samo zaczyna się dziać przy innych często kupowanych artykułów biurowych. Segregatory, koszulki i ogólnie produkty wykonane z plastiku dość mocno z końcem roku poszły do góry z ceną. Na tym nie koniec dostawcy z początkiem roku zapowiadają kolejne podwyżki. Prawdopodobnie słaba sprzedaż artykułów biurowych spowodowana wirusem w całej Unii i poza nią będzie teraz rekompensowania, solidną podwyżką cen.
Co wpływa na tak duże podwyżki materiałów biurowych?
Z nowym rokiem podniosły się znacząco koszty pracy, ceny za energię i gaz też do góry. Wzrost cen za utylizację odpadów produkcyjnych mocno dokładają się do stale rosnących cen. I na koniec wzrost cen surowców to składowe, które znacząco podnoszą ceny na produkty potrzebne do funkcjonowania biura. Nie należy też zapomnieć o stale rosnącej inflacji, która nie pomaga w utrzymaniu cen. Wszystkie te składowe jak zbierzemy w całość, uświadamiają, jak duże podwyżki cen nas czekają. Każde biuro będzie musiało się przygotować do większych kosztów w roku 2022.
Jakie marki podnoszą ceny od stycznia?
Od jakiego dostawcy i na jaki asortyment już wiadomo, co zdrożeje? Marka 3M zwiększa ceny od stycznia do 7%. To oznacza, że wszelkiego rodzaju notesy samoprzylepne Post-it, nożyczki Scotch, podajniki do taśmy i też same taśmy samoprzylepne, drożeją. Kolejnym dostawcą, który podnosi ceny, jest Donau. Wzrost jest planowany od 5 do 8%. Asortyment tej marki jest bardzo bogaty. Począwszy od długopisów przez kleje, korektory, koszulki groszkowe, notesy samoprzylepne, pojemniki na katalogi, przekładki, przyborniki, pudła archiwizacyjne, a skończywszy na segregatorach. Inne bardzo znane marki, które zapowiadają podwyżki to Esselte i Leitz. Wzrost jest przewidziany od 5 do 20%. Ta firma posiada w swoim portfelu jeszcze większy asortyment niż Donau. Kolejny dystrybutor, który podnosi ceny to Hamelin. Właściciel takich znanych marek jak Bantex, Oxford czy Elba. Tu podwyżki są przewidziane od 8 do 20%. Kolejny dostawca, który zapowiada podwyżki do 5% jest marka Uni Trodat. Ich portfel to też duże bogactwo materiałów biurowych. Na podstawie powyższego to tanio nie będzie w 2022 roku, a kto wie, co przyniesie luty?

